Jedzenie nowych rzeczy

Praktyczne porady, sztuczki i techniki

Jak przekonać się do zmiany diety?

Po otrzymaniu wyników badań krwi zmieniasz swój jadłospis, próbujesz nowych rzeczy. Postanowiliśmy pomóc Ci i dać kilka przydatnych rad. Najważniejsze w programie jest ułożenie zbilansowanej i zdrowej diety oraz wykształcenie nowych nawyków żywieniowych. Pamiętaj, że najczęściej popełnianym przez nas błędem jest wyeliminowanie ze swojej diety warzyw i owoców. Dlatego my zachęcamy do ich częstego jedzenia.


Nowe przyzwyczajenia, starych kubków smakowych

Nasze nawyki żywieniowe kształtują się w dzieciństwie. Już wtedy doskonale wiemy co lubimy, a czego nie.

Jeśli jesteś osobą, która przywiązuje wagę do tego, co je, to spróbuj sprostać naszym wyzwaniom i zacznij jeść zdrowiej (nawet to, czego dotychczas nie lubiłeś). Pokażemy ci nowy sposób na planowanie i kształtowanie własnego jadłospisu i przyzwyczajeń żywieniowych.
Faktem jest, że wielu z nas dorasta nie znając smaku niektórych warzyw czy owoców. Często wielu z nas mówi:
„Nienawidzę warzyw”,
„Nie znoszę groszku, kukurydzy czy ziemniaków”,
„Jadam tylko niektóre owoce”,
„Niektórych warzyw i owoców nigdy nie jadłem”.
Jednakże, duża część ludzi nie lubi bądź nie jada pewnych potraw, ponieważ jako dzieci byli do tego zmuszani. Oto przykład, w jaki sposób można do tego doprowadzić, kiedy będziesz czytał tę krótką historyjkę spróbuj postawić się na miejscu naszego bohatera.

Wyobraź sobie, że żyjesz w czasach prehistorycznych.

Spacerujesz po lesie w poszukiwaniu jedzenia. Nagle zauważasz gałązkę jagód, którą postanawiasz zjeść. Jeśli po zjedzeniu jagód nie zachorowałeś, najprawdopodobniej postanowisz je zjeść także następnego dnia. Jeśli będziesz jadł jagody przez jakiś czas i za każdym razem będziesz czuł się syty i zdrowy, w pewnym momencie uznasz jagody za dobre jedzenie. Być może polubisz je bardziej od innych dotychczas spożywanych rzeczy.

A teraz wyobraź sobie, że następnego dnia wybierasz się na kolejny spacer. Dostrzegasz kolejne jagody i zjadasz je. Tym razem chorujesz, boli cię żołądek i wymiotujesz. Czy sądzisz, że zaryzykujesz i zjesz te jagody raz jeszcze? Na pewno nie. Zakładasz, bowiem że to one były przyczyną niestrawności.

Być może, jeśli Twoi kompani będą je jedli i nie zachorują spróbujesz jagód raz jeszcze (w zależności od tego jak bardzo źle się czułeś za pierwszym razem).

A teraz przenieś się do czasów współczesnych.

Mama i Tata sadzają swoje dziecko przy stole przed pełnym talerzem. W wieku trzech lat dzieci mają bardzo wrażliwe kubki smakowe. Zdrowe owoce lub warzywa, tak bardzo smakujące mamie i tacie są bardzo kwaśne dla malucha, który na ogół nie chce zjeść swojej porcji (zazwyczaj zbyt dużej jak na 3 latka). Dziecko wypluwa jedzenie. Mama i tata zamiast pozwolić dziecku nie jeść, starają się je do tego przekonać (Nie słuchaj swojego organizmu, jedz nieważne jak się czujesz).

Rodzice zmuszają JUNIORA do zjedzenia zimnego posiłku. Dziecko po skończeniu ogromnej porcji nie jest już głodne. Siedzi samotnie przy stole zamiast bawić się z innymi dziećmi. Czuje się zawstydzone, zranione, niezrozumiane i sfrustrowane. Czasami zwraca jedzenie. Ponieważ ma zaledwie 3 lata nie jest wstanie zrozumieć, że jego smutek nie jest spowodowany jedzeniem, lecz zachowaniem rodziców.

Poza tym dziecko kocha rodziców, ufa im, zatem jego nienawiść zostaje skierowana w stronę jedzenia. Myśli sobie: To jedzenie było złe. Wtedy właśnie postanawia nie zjeść danej rzeczy już nigdy więcej nie zdając sobie sprawy, że jego zbyt wyostrzone kubki smakowe oraz błędne postępowanie rodziców są odpowiedzialne za tę sytuację.

Przenieśmy się teraz 20 lat później.

Nasz JUNIOR ma już 23 lata i w dalszym ciągu nienawidzi warzyw gdyż jako dziecko był zmuszany do ich jedzenia. Czy kiedykolwiek będzie w stanie przezwyciężyć swoją niechęć? On sam uważa zapewne, że jest to nie możliwe, ale w większości przypadków kubki smakowe można przyzwyczaić na nowo do pewnych potraw.

Oto sztuczka, która może w tym pomóc.

Jak zmienić przyzwyczajenia kubków smakowych?

Psychologia nauczyła nas, że nasze ciało reaguje na to, co dzieje się w mózgu. Kiedy czujemy się szczęśliwi, uśmiechamy się, kiedy jesteśmy zdenerwowani marszczymy brwi. Działa to także w drugą stronę. Kiedy jest nam smutno, a mimo to staramy się uśmiechać z czasem uda się nam oszukać nasz mózg, że jesteśmy przynajmniej zadowoleni.
Spróbuj zastosować poniższą metodę być może uda Ci się oszukać twoje własne kubki smakowe.

Krok 1:
Zacznij w dniu, w którym masz świetny nastrój! Twoje życie jest piękne. Jesteś szczęśliwy – albo przynajmniej zadowolony ze swojego życia. Właśnie wtedy przeprowadź swój pierwszy test z potrawami, których nie lubisz. Przygotuj je w małych ilościach tak by wyglądały smakowicie i zachęcająco. (Nowych rzeczy możesz także spróbować na przyjęciu lub w restauracji) Spróbuj świeżych lub lekko podgotowanych na parze warzyw z kilkoma kroplami masła, oliwy i soli. Uśmiechnij się. Ugryź. Nie przestawaj się uśmiechać. Dokończ swój posiłek, ale nie zmuszaj się do jedzenia całej porcji znienawidzonej potrawy poza tym pierwszym małym kęsem
Krok 2: 
Dzień lub tydzień później. Powtórz powyższe czynności z tym samym jedzeniem. Teraz weź 1 lub 2 kęsy. Nie myśl o tym za długo – ciesz się resztą posiłku.
Kroki 3-7: 
Przez najbliższe kilka dni lub tygodni powtarzaj tę sztuczkę.
Krok 8:
Do tej pory już kilkakrotnie próbowałeś danej potrawy. Za każdym razem nie przyprawiła Cię o mdłości. Najprawdopodobniej nie smakowała również najgorzej. Co więcej nawet, pamiętaj, że uśmiechałeś się w trakcie jej jedzenia. Czy coś się stało lub zmieniło?

Teraz Twoje ciało uważa tę potrawę za bezpieczną. Nie spowodowała u Ciebie żadnej choroby, nikt też nie kazał Ci jej jeść. Tym razem to ty byłeś panem sytuacji.

Z czasem, kiedy zaczniesz jeść większe porcje być może nawet polubisz daną rzecz. Spróbuj zastosować tę technikę do oswajania się z innymi dotychczas znienawidzonymi potrawami.

Czy to działa za każdym razem? Raczej nie. Autorka tego artykułu próbowała powyższej metody z wątróbką. Niestety w dalszym ciągu nie przekonała się do niej i nie znosi jej tak samo jak wtedy, gdy była dzieckiem.

Niektórzy z nas nigdy nie zdołają przekonać się do pewnych smaków. Brukselka, grzyby i szparagi to potrawy, których większość z nas najprawdopodobniej nie polubi do końca życia. Inni zaś nauczą się je jeść, ale żaden z tych produktów nie do łączy do grona ich przysmaków.

Na końcu kilka ostrzeżeń:

Jeśli cierpisz na alergie pokarmową nie ignoruj jej objawów. Jedną z bardziej znanych reakcji alergicznych na jedzenie jest Zespół Amlota – Lessofa, który może prowadzić do uczuleń języka w trakcie spożywania i po zjedzeniu niektórych pokarmów. Takie objawy mają najczęściej miejsce w w przypadku orzechów lub surowych owoców. Jeśli kiedykolwiek doświadczyłeś czegoś takiego, wyeliminuj dany produkt ze swojej diety i skontaktuj się ze swoim lekarzem.
Oto kolejna opowieść, tym razem ku przestrodze.
Pewien chłopiec nie lubił orzechów włoskich. Ilekroć je jadł, odczuwał swędzenie języka. Mimo to mama chłopca nie przestała dodawać zdrowych orzechów do potraw. Doprowadziło to u chłopca do poważnej alergii już w wieku 4 lat. Zmiany alergiczne widoczne były na całym ciele malca. Zatem pamiętaj, słuchaj swojego organizmu i ciała oraz unikaj jedzenia pokarmów wywołujących u Ciebie nadwrażliwość pokarmową.

Proszę czekać